Zaczął się sezon grzybowy, więc trzeba było wybrać się na grzybobranie. Moje pierwsze grzybobranie było w miarę udane, ale podczas poszukiwania grzybów wpadałam na genialny pomysł by upiec grzybki. Tak, napisałam upiec grzybki. Gdy wróciłam do domu poszukałam przepisu na grzybki i od razu znalazłam. Dwa tygodnie później opanowałam kuchnię i przeszłam do realizacji moje pomysłu, który w pewnym momencie wydał mi się beznadziejny. No ale cóż, jak zaczęłam robić to musiałam skończyć. Tak więc po długim czasie siedzenia w kuchni zrobiłam grzybki, które wyszły bardzo smaczne:) Teraz już wiem, że pomysł nie był beznadziejny i że teraz staną się one tradycją w moim domu na czas grzybobrania. A teraz zdjęcia moich pierwszych grzybków:)
A takie grzybki znalazłam w lesie:)
Pozdrawiam:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz